Miasta UMP przedstawiły stan prac nad wdrożeniem nowego systemu. Bydgoszcz wybrała już metodę naliczania opłat. Ministerstwo Środowiska poinformowało, że system musi zacząć działać w obecnym porządku prawnym, dopiero później przyjdzie czas na ewentualne korekty.  Czekamy jeszcze na dwa rozporządzenia wykonawcze.

Drugie zebranie Zespołu Koordynacyjnego UMP ds. Opadów Komunalnych odbyło się 5 września 2012 r. Oprócz przedstawicieli miast, w spotkaniu uczestniczyły: dyrektor Małgorzata Szymborska i Emilia Kołaczek z Departamentu Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Środowiska. Głównym celem spotkania było dokonanie kwerendy tego, co od poprzedniego spotkania w dniu 6 czerwca wydarzyło się w miastach w zakresie tworzenia nowego systemu gospodarki odpadami (zmiany organizacyjne, podjęte uchwały, dokonane analizy).

   Koncepcje systemu gospodarki odpadami w poszczególnych miastach UMP

Jarosław Kochaniak, Zastępca Prezydenta m.st. Warszawy zadał pytanie, jak MŚ odnosi się do przekazanych po pierwszym spotkaniu Zespołu postulatów UMP w zakresie korekt w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminie (dalej – ucpg). Dyrektor Małgorzata Szymborska wyjaśniła, że – choć resort bardzo wnikliwie pochyla się nad uwagami miast – nie ma w tej chwili zgody na wprowadzenie jakichkolwiek zmian. System musi zacząć działać w obecnym porządku prawnym, a dopiero później przyjdzie czas na ewentualne korekty. Nie ma wątpliwości, że dzisiaj, przed wdrożeniem ustawy, każda próba zmiany wywoła ponownie aktywność przedsiębiorców, zainteresowanych utrzymaniem status quo w gospodarce odpadami.

Przedstawicielka MŚ poinformowała członków Zespołu o losach dwóch brakujących rozporządzeń wykonawczych do ucpg, które podlegały procedurze notyfikacji w Komisji Europejskiej. Jedno z nich – rozporządzenie w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości – zostało przyjęte bez uwag 20 sierpnia i obecnie czeka na podpisy dwóch ministrów: gospodarki i środowiska. Także w sierpniu skończyła się notyfikacja rozporządzenia w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych, tym razem z komentarzem Austrii, która rekomendowała naszemu krajowi zdecydowane zaostrzenie wymagań. Zgodnie z procedurą, strona polska udzieliła Austrii niezbędnych wyjaśnień, ale – jak zaznaczyła dyrektor Szymborska – rozporządzenie nie ma prawa się zmienić w stosunku do przekazanego dokumentu, można zatem już dziś opierać się na jego treści.

Na przełomie września i października wszystkie rozporządzenia powinny być opublikowane w Dzienniku Ustaw.

Dla miast szczególnie istotne jest rozporządzenie w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów. Dotyczy ono odpadów zmieszanych, które w sposób drastyczny muszą być zredukowane. Rozporządzenie daje 36 miesięcy na dostosowanie się do nowych wymagań. Jeżeli jednak ministerstwo stwierdzi, że instalacje nie będą w stanie funkcjonować w określonych rygorach, to nie będzie upierać się przy ich utrzymaniu za wszelką cenę.

Istotnym novum jest to, że – na wniosek KWRiST – w rozporządzeniu w sprawie wzoru sprawozdań dopuszczona zostanie także forma elektroniczna. Emilia Kołaczek poprosiła miasta o przysyłanie uwag, gdy rozporządzenie będzie modyfikowane.

Małgorzata Szymborska zwróciła uwagę na to, jak ważna dla miast powinna być egzekucja sprawozdań od przedsiębiorców. Poinformowała, że Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska przygotowuje się do kontroli gmin w zakresie wdrażania ustawy. Apelowała o zwrócenie szczególnej uwagi na odpady ulegające biodegradacji (czy jest koncepcja postępowania z tymi odpadami, gdzie będą kierowane itp.). Połowa przyszłego roku to przecież kolejne zobowiązanie Polski do redukcji 50 proc. odpadów ulegających biodegradacji deponowanych na składowiska (w stosunku do 1995 roku). Szczególny problem wystąpi w gminach, do których migrują mieszkańcy miast. Można się tam spodziewać nie zmniejszenia, ale zwiększenia ilości tego rodzaju odpadów. Trzeba to uwzględnić w sprawozdaniach, wyjaśnić na czym polega problem.

W kolejnej części spotkania osoby odpowiedzialne za gospodarkę odpadami w miastach UMP prezentowały to, co udało się dokonać od poprzedniego spotkania (w dniu 6 czerwca br.). Okazało się, że wiele rozwiązań idzie w podobnym kierunku, choć są znaczne różnice w koncepcjach i sposobie wdrażania nowego systemu. Na przekazanie zadań z zakresu ucpg zdecydowało się aż 5 z 12 największych polskich miast: Białystok, Gdańsk, Katowice, Kraków, Poznań i Wrocław. We wszystkich przypadkach nadzór i decyzje wymiarowe pozostaną w strukturach urzędu.

Szczególna sytuacja występuje w Poznaniu, który wraz z 9 okolicznymi gminami stworzył związek komunalny. Związek będzie organizował system, a miasto ma realizować zagospodarowanie odpadów w procedurze powierzenia.

Sporo kontrowersji wzbudza w dalszym ciągu wybór odpowiedniej metody naliczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Maciej Lisicki, Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska przedstawił tabelaryczne zestawienie obciążenia portfela mieszkańców przy różnych metodach wyszacowania opłaty.

Większość miast UMP nie zdecydowała ostatecznie, jaką przyjmie metodę naliczania opłat. Trwają konsultacje społeczne oraz porównywanie wad i zalet poszczególnych rozwiązań. Najwcześniej decyzja zapadła w Bydgoszczy, gdzie radni podjęli już uchwałę o naliczaniu opłat (od liczby osób zamieszkujących dany lokal), weryfikowanych fakturami za wodę.

Przy okazji, po raz kolejny, wypłynął problem z konstruowaniem deklaracji i jej zgodnością z ustawą o rachunkowości. Miasta obawiają się, że deklaracje będą musiały być składane co roku – w ten sposób wejdą w „zaklęty krąg” ciągłego składania deklaracji i wydawania decyzji. Małgorzata Szymborska rozwiała te obawy twierdząc, że nie jest to przecież podatek, ale opłata za konkretną usługę i jej windykacja powinna następować tak, jak przy opłacie produktowej. Przedstawiciele miast na ręce Małgorzaty Szymborskiej złożyli wniosek, aby MŚ opracowało wzorcową deklarację ze wskazaniem punktów zagrożeń i zamieściło ją na swojej stronie internetowej.

Niepokój budzi stanowisko niektórych spółdzielni mieszkaniowych, które starają się podważać zapisy ustawy. Również w tej mierze interpretacja resortu jest jednoznaczna. Spółdzielnie mają składać odrębne deklaracje dla każdej nieruchomości. Miasta zwróciły się do Ministerstwa o zamieszczenie odpowiedniej wykładni na stronie internetowej, aby mogły odsyłać do niej szczególnie „opornych” prezesów spółdzielni.

Mirosław Kruszyński, Zastępca Prezydenta Miasta Poznania podniósł problem obiektów wielkopowierzchniowych, podkreślając, że odpady z marketów nie powinny być traktowane jako odpady komunalne. Miasto Poznań zwróciło się do Państwowej Inspekcji Handlowej o przeprowadzenie kontroli w tym zakresie, ale uzyskało informację, że inspektorzy nie wiedzą, które z obiektów mają powyżej 2 tys. metrów. Konieczne jest zatem wprowadzenie obowiązku prowadzenia rejestracji tego rodzaju sklepów. Prezydent Kruszyński poinformował, że złoży w tej sprawie wniosek do sejmowej podkomisji ds. ustawy o odpadach. Do zmiany jest również zapis o Funduszu Rekultywacyjnym (projekt ustawy o odpadach), który nie może być kosztem uzyskania przychodu.

W drugiej części spotkania miasta przedstawiły  komunikaty dotyczące planowanych rozwiązań IT w nowym systemie gospodarowania odpadami komunalnymi, ze szczególnym uwzględnieniem współpracy z płatnikiem opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a także z podmiotami, które odbierają i zagospodarowują odpady na zlecenie miast. Odbyła się dyskusja na temat założeń funkcjonalno-użytkowych takiego systemu. Miasta nie decydują się na rozwiązania „wyspowe”, ale dostosowują nowe zadania do istniejących zintegrowanych systemów zarządzania urzędem, aby np. skarbnik mógł widzieć wszystkie tytuły podatkowe i mógł na bieżąco oceniać sytuację. Bardziej korzystny jest zakup nowych funkcjonalności niż nowego produktu.

Ustalono, że  kolejne spotkanie Zespołu Koordynacyjnego UMP ds. Odpadów Komunalnych (dwudniowa konferencja w Warszawie) odbędzie się kilka dni przed debatą „odpadową” w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.