7 sierpnia 2019 r. delegacja Unii Metropolii Polskich miała się spotkać z ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim. Nasi przedstawiciele odstali 30 minut na korytarzu ministerstwa, a następnie postanowili wrócić do biura UMP, gdzie czekali dziennikarze zaproszeni na briefing prasowy.

– Samorządowcy przyjęli zaproszenie pana ministra licząc, że stworzy on warunki do konstruktywnej dyskusji na temat wyzwań, które stanęły przed samorządami, zwłaszcza największymi miastami, w związku z realizacją reformy ustroju szkolnego, a także przedstawi plany dotyczące przyszłości polskiej oświaty. Domagamy się innego sposobu finansowania zadań oświatowych oraz przywrócenia odebranych samorządom uprawnień w zakresie organizacji oświaty na swoim terenie -powiedziała dziennikarzom Iwona Waszkiewicz – wiceprezydent Bydgoszczy, przewodnicząca Komisji UMP ds. Edukacji.

Oprócz niej, do spotkania z ministrem byli gotowi: Rafał Rudnicki – wiceprezydent Białegostoku, Piotr Kowalczuk – wiceprezydent Gdańska, Grażyna Burek – zastępca naczelnika Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta Katowice, Anna Korfel-Jasińska – wiceprezydent Krakowa, Mariusz Banach – wiceprezydent Lublina, Ewa Dumkiewicz-Sprawka – dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublina, Berenika Bardzka – dyrektor Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta Łodzi, Przemysław Foligowski – dyrektor Wydziału Oświaty w Urzędzie miasta Poznania, Stanisław Sienko – wiceprezydent Rzeszowa, Renata Kaznowska – wiceprezydent Warszawy, Jarosław Delewski – dyrektor Departamentu Edukacji w Urzędzie Miasta Wrocławia oraz Ewa Szczęch – dyrektor Wydziału Szkół Ponadpodstawowych i Specjalnych w Urzędzie Miasta Wrocławia.

Samorządy otrzymały do zaopiniowania projekt rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej zmieniającego rozporządzenie w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2019. Dotyczy on sposobu podziału miliarda złotych zaplanowanego na podwyżki dla nauczycieli. Projekt był rozpatrywany przez zespoły Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego: ds. edukacji oraz finansów publicznych. Od obydwu dostał opinię negatywną.

– Po pierwsze, miliard nie wystarczy na pokrycie kosztów podwyżek. Jeśli rząd obiecuje podwyżki, powinien je w całości sfinansować. Po drugie, zaproponowano, wbrew obietnicom złożonym samorządowcom miesiąc temu, dodatkowe kryterium „zamożności” gmin oraz „liczebności” uczniów w klasie – stwierdziła Iwona Waszkiewicz.

– Warszawa ponosi bieżące koszty edukacyjne na poziomie około 4,5 miliarda złotych, a dostaje niespełna 2 miliardy subwencji oświatowej. z panem ministrem chcieliśmy rozmawiać też o tym,  na co jest przeznaczona subwencja oświatowa – powiedziała Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

– Zadania oświatowe są naszym priorytetem i będą wykonane, bo czujemy taką odpowiedzialność, ale za to zapłacą nasi mieszkańcy. We wrześniu zorganizujemy w naszych miastach konferencje prasowe aby poinformować, jakie inwestycje nie zostaną zrealizowane w związku z niedoszacowaniem subwencji oświatowej – powiedział Mariusz Banach, wiceprezydent Lublina i dodał: – Samorządowcom trudno jest przebić się z informacją, że rząd lekką ręką rozdaje różnego rodzaju  dobrodziejstwa; np. obniża PIT, a połowa tego podatku należy do samorządów. Proszę zauważyć, że rząd nie obniża VAT ani akcyzy na paliwo. Policzyliśmy, że w Lublinie w przyszłym roku wpłynie o 70 milionów mniej z uwagi na zmiany w PIT. To kwota, za którą można wybudować dużą szkołę lub dwa przedszkola. To rządzący zadecydowali, że w Lublinie tej szkoły lub przedszkoli nie będzie.

O powrót prawdziwego dialogu w edukacji zaapelował Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska. – Potrzebujemy go w tych wszystkich tematach, o których mówili moi przedmówcy. Ale potrzebujemy także dialogu w ramach tego, co zrobić dzisiaj z tak zwaną reformą edukacji, co zrobić z programami, które zostały rozmontowane w czasie rządów minister Zalewskiej, co zrobić z podwójnym rocznikiem.