Edukacja dziecka z doświadczeniem migracyjnym, to główny temat październikowego posiedzenia Komisji Unii Metropolii Polskich ds. Edukacji. – Chociaż mamy przepisy prawne dotyczące edukacji obcokrajowców, to ich praktyczna realizacja rodzi problemy – wynika z dyskusji.

W naszych miastach od wielu lat uczą się dzieci powracające z zagranicy, jak i dzieci cudzoziemskie. Są to głównie Ukraińcy, Rosjanie, Białorusini, Czeczeni, Kazachowie, Uzbekowie, Wietnamczycy, Chińczycy ale także Czesi, Węgrzy, Rumuni, Bułgarzy, Hiszpanie, Meksykanie, Brazylijczycy, Syryjczycy, Egipcjanie i inn.

Obecna fala migracji zarobkowej, głównie z Ukrainy, i coraz popularniejsza obecność dzieci pracowników cudzoziemskich postawiła wiele samorządów przed koniecznością przygotowania miejsc w przedszkolach i szkołach wszystkich typów.

Generalnymi uprawnieniami wprowadzonymi do polskiego systemu oświaty przysługującymi uczniom niebędącym obywatelami polskimi są:

  • prawo do korzystania z nauki i opieki w szkołach na zasadach dotyczących obywateli polskich;
  • prawo do dodatkowej, bezpłatnej nauki języka polskiego
  • prawo do zajęć wyrównawczych z przedmiotów nauczania
  • prawo uzyskiwania pomocy ze strony asystenta międzykulturowego
  • prawo do nauki języka i kultury kraju pochodzenia
  • prawo do pomocy psychologiczno-pedagogicznej
  • dostosowanie form i warunków egzaminów zewnętrznych.

Szczegółowe wymogi dotyczące kształcenia dzieci cudzoziemskich określają przepisy Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 23 sierpnia 2017 r. w sprawie kształcenia osób niebędących obywatelami polskimi oraz osób będących obywatelami polskimi, które pobierały naukę w szkołach funkcjonujących w systemach oświaty innych państw (Dz.U z 2017 r., poz. 1655 ze zm.).

Szczególną formą wsparcia dzieci cudzoziemskich, są oddziały przygotowawcze. Choć w Europie tego typu rozwiązanie funkcjonuje od lat, do polskiego prawa zostało wprowadzone niedawno – we wrześniu 2016 roku. Są one przeznaczone dla uczniów nie znających języka polskiego w stopniu wystarczającym do nauki w tym języku lub mających trudności z adaptacją po przybyciu z zagranicy. To rozwiązanie wykorzystywane jest głównie w szkołach, które przyjmują większą liczbę uczniów cudzoziemskich.

Obecnie oddziały przygotowawcze funkcjonują w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie i Wrocławiu. I choć samo rozwiązanie ma zarówno licznych przeciwników jak i zwolenników, w obecnym czasie wydają się być pomocne, choć nie rozwiązuje wszystkich problemów, z którymi zmagają się uczniowie cudzoziemscy oraz dzieci powracające z migracji.

W toku dyskusji uczestnicy obrad wskazali główne problemy związane z edukacją dzieci z doświadczeniem migracyjnym:

  • brak nauczycieli glottodydaktów polonistycznych (specjalistów od nauczania języka polskiego jako obcego i jako drugiego)
  • brak narzędzi do wykonania rzetelnej diagnozy psychologiczno-pedagogicznej uczniów cudzoziemskich i uczniów powracających z zagranicy
  • duże trudności organizacyjne i finansowe zatrudniania asystentów międzykulturowych
  • nieliczni doradcy metodyczni w zakresie edukacji ucznia cudzoziemskiego i reemigranta
  • niewystarczająca liczba odpowiednio przygotowanych materiałów dydaktycznych do nauki języka polskiego jako obcego oraz do nauczania przedmiotowego
  • mała świadomość zarówno stanowiących prawo jak i społeczności szkolnych, że cały proces uczenia się nowego języka kraju aktualnego zamieszkania trwa około 5 do 7 lat!

Komisja ds. Edukacji UMP obradowała w Poznaniu 10 i 11 października 2019 r.