21 listopada br., przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów przedstawiciele strony samorządowej po raz kolejny zaapelowali do Premiera Mateusza Morawieckiego o spotkanie i merytoryczną dyskusję o sytuacji finansowej gmin, powiatów i województw.

 W brefiengu udział wzięli:

  • Tadeusz Truskolaski, Prezydent Białegostoku, Prezes Zarządu Unii Metropolii Polskich;
  • Krzysztof Iwaniuk, Wójt Gminy Terespol, Przewodniczący Zarządu Związku Gmin Wiejskich RP;
  • Michał Olszewski, Wiceprezydent M. St. Warszawy;
  • Marek Wójcik, pełnomocnik ds. legislacyjnych Związku Miast Polskich.

– Na pogarszającą się sytuację finansową miast i gmin ogólnopolskie korporacje samorządowe zwracały uwagę Panu Premierowi i kierowanemu przez Niego Rządowi wielokrotnie, zarówno na forum Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, jak i kierując – 14 maja 2019 r. list do premiera z propozycją spotkania i merytorycznej rozmowy o sytuacji finansowej miast i gmin – mówił Tadeusz Truskolaski. – Po upływie ponad 6 miesięcy list ten pozostaje bez odpowiedzi – dodawał.

Prezydent Truskolaski dodawał, że sytuacja finansowa samorządów jest zła, a będzie tragiczna. Dlatego ponownie apelujemy o spotkanie z Premierem – mówił Prezes UMP.

O sytuacji finansowej samorządów najlepiej mówią liczby. – Tylko w 12 miastach Unii Metropolii Polskiej zadłużenie w 2020 r. w porównaniu do roku 2019 ma wzrosnąć o 3,6 mld zł – mówił Tadeusz Truskolaski. – Dodatkowe obciążenia to przede wszystkim oświata ( w szczególności wynagrodzenia nauczycieli), podwyżki cen energii (w przypadku Białegostoku o 40%), a także wzrost płacy minimalnej. To tylko niektóre z rosnących kosztów przy malejących dochodach – wskazywał Prezes Zarządu UMP.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy o budżet Białegostoku na 2020 r. Prezydent Truskolaski wskazał, że co prawda będzie on wyższy od tegorocznego, ale tylko i wyłącznie ze względu na środki przeznaczone na wypłatę świadczenia 500+. – Ponieważ w przypadku tego świadczenia jesteśmy tak naprawdę tylko kasjerem, to faktycznie będzie on mniejszy od bieżącego o około 65 mln zł – wskazywał Prezydent Białegostoku.

Równie trudna jest sytuacja finansowa gmin wiejskich, o czym podczas konferencji mówił Krzysztof Iwaniuk. – Po wprowadzonych przez rząd zmianach w podatku dochodowym od osób fizycznych połowa gmin wiejskich nie ma w zasadzie żadnej nadwyżki operacyjnej. To jest sytuacja bardzo poważna. Już teraz bowiem wiele gmin nie jest w stanie wypłacić pensji nauczycielom – wskazywał Przewodniczący ZGWRP. – Dlatego jeżeli chcemy myśleć o samorządności, to pilnie trzeba zmienić sposób finansowania oświaty i  szybko pochylić się nad ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Dlatego dołączam się do apelu o spotkanie z Premierem. Chcemy być partnerem dla rządu, chcemy efektywnie wydawać pieniądze publiczne dla zrównoważonego rozwoju całej Polski. Do tego jest potrzebna zmiana filozofii tworzenia prawa, aby nie było ono pisane tylko i wyłącznie z perspektywy dużych miast – mówił Krzysztof Iwaniuk.

– Nieprzypadkowo spotykamy się właśnie teraz, kiedy to wszystkie samorządy składają do swoich rad projekty budżetów – mówił Michał Olszewski, Wiceprezydent Warszawy. – My nie możemy się do naszych radnych głupio uśmiechać, czy też udawać, że mamy gdzieś pochowane pieniądze.

Wiceprezydent Olszewski odniósł się także do realizowanych przez rząd obniżek podatków PIT. – Każdy chce płacić mniej, ale nie mogą cierpieć na tym wszystkie usługi komunalne. Dlatego już pół roku temu wysłaliśmy do Rządu jasny sygnał, konkretne propozycje, które złagodziłyby skutki obniżek PIT. Taka rekompensata mogłaby przybrać formę zwiększenia udziałów samorządowych w podatkach dochodowych lub też dając samorządom udział w innych podatkach (np. VAT), z których rząd uzupełnia ubytki budżetu centralnego spowodowane zmniejszonymi wpływami w PIT – mówił Michał Olszewski.

– W expose Premiera Mateusza Morawieckiego pojawiło się wiele elementów, których rząd nie zrealizuje bez samorządu terytorialnego – mówił Marek Wójcik. – Edukacja, ochrona zdrowia, drogi lokalne, rząd może zrealizować tylko przy współpracy z samorządami, ale podkreślę silnymi samorządami. Dlatego samorządy trzeba wzmacniać, a nie osłabiać, co wielokrotnie Panu Premierowi sygnalizowaliśmy – dodawał.

Marek Wójcik wskazał ponadto, że w budżecie państwa na 2020 r. nie ma ani złotówki na podwyżki nauczycielskich wynagrodzeń w szkołach prowadzonych przez samorządy. Znalazła się natomiast specjalna rezerwa na podwyżki płac w szkołach prowadzonych przez administrację rządową. Jest tam precyzyjnie zapisana kwota 107 mln zł. Dlatego pytamy się: gdzie jest partnerstwo, gdzie jest równe traktowanie strony rządowej i samorządowej?

Kontynuując temat finansowania oświaty Marek Wójcik mówił, że samorządy przeanalizowały projekt budżetu państwa na 2020 r. z sierpnia br. oraz ten ostatecznie skierowany do Sejmu. – Mówię o tym, ponieważ w międzyczasie zapadła decyzja o podwyżce minimalnego wynagrodzenia do 2600 zł w przyszłym roku, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami samorządów, także w wydatkach ponoszonych na edukację. Ponieważ kwota subwencji oświatowej w tych dwóch projektach nie zmieniła się, ciężar odpowiedzialności za decyzję rządu o podwyżce wynagrodzenia minimalnego (o 350 zł) samorządy będą musiały w przyszłym roku wziąć na siebie – wskazywał Marek Wójcik