Straty w dochodach własnych JST spowodowane epidemią koronawirusa, w powiązaniu z ubytkami we wpływach z PIT mogą spowodować, że samorządy zostaną pozbawione środków nie tylko na inwestycje, ale także na świadczenie podstawowych usług dla mieszkańców, takich jak żłobki i przedszkola, komunikacja miejska, czy chociażby gospodarka odpadami komunalnymi.

– Samorządy są najbliżej ludzi i też są ofiarami epidemii koronawirusa – mówi Tadeusz Truskolaski, Prezes Zarządu Unii Metropolii Polskich. – Jeżeli epidemia potrwa dłużej, to szacuje się, że wpływy z podatku PIT niższe o 10%, a z opłaty skarbowej nawet  aż o 50%. To oznacza, że jednostkom samorządu terytorialnego trudno będzie nie tylko przeżyć ten rok, ale jeszcze trudniej będzie złożyć budżet na rok kolejny – dodaje Prezes Truskolaski.

Aby zapobiec kryzysowi finansów samorządowych i niewypłacalności samorządów, w szczególności miast, Prezesi Unii Metropolii Polskich oraz Związku Miast Polskich wystąpili do Premiera Mateusza Morawieckiego z apelem o wprowadzenie mechanizmu rekompensaty wyrównującej jednostkom samorządu terytorialnego ubytek dochodów.

Im więcej angażuje nas walka z koronawirusem, tym bardziej powinniśmy myśleć o życiu po epidemii – wskazuje Zygmunt Frankiewicz, Prezes Zarządu Związku Miast Polskich. – Widmo możliwej recesji możemy odsunąć jedynie poprzez działania prorozwojowe napędzające gospodarkę. Takimi działaniami są samorządowe projekty infrastrukturalne    i społeczne, które będą mogły być realizowane jedynie przy większym wsparciu finansowym – dodaje.

Zawiesić indywidualny wskaźnik zadłużenia

Proponowane przez nasze rozwiązania miałyby dotyczyć po pierwsze zawieszenia przepisów ustawy o finansach publicznych dotyczących indywidualnego wskaźnika zadłużenia (do 2023 r.). Takie rozwiązanie umożliwi samorządom zaciąganie zobowiązań z przeznaczeniem na realizację inwestycji. Działanie to byłoby zatem zgodne z filarem V zapowiedzianego przez Premiera Morawieckiego pakietu ratunkowego dla firm i przedsiębiorstw pn. „Tarcza antykryzysowa”, który przewiduje uruchomienie programu inwestycji publicznych o wartości 30 mld zł. W ocenie UMP oraz ZMP realizacja tego filaru „Tarczy Antykryzysowej” nie będzie jednak możliwa bez zaangażowania samorządu terytorialnego. „Jednostki samorządu terytorialnego odpowiadają za 25% wydatków sektora finansów publicznych, a ich wydatki inwestycyjne przekraczają 50 mld zł – to prawie połowa krajowych wydatków rozwojowych” – czytamy w skierowanym do Prezesa Rady Ministrów Apelu.

Rekompensata utraconych z PIT, CIT i PCC dochodów

Kolejnym działaniem, którego UMP i ZMP domagają się od Rządu jest wprowadzenie części rekompensującej subwencji ogólnej, pokrywającej na bieżąco ubytki w dochodach własnych JST, spowodowanych następstwami epidemii.

W tym celu w budżecie państwa na 2020 r. należy utworzyć specjalną rezerwę. Zgromadzone tam środki mają służyć wyrównaniu jednostkom samorządu terytorialnego różnicy pomiędzy planowanymi (na dzień 18 marca 2020 r.)  dochodami z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) oraz udziałów w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) oraz udziału w podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), a dochodami rzeczywiście z tych źródeł zrealizowanymi przez JST na koniec 2020 r.

Utworzenie takiej rezerwy jest konieczne również i z tego powodu, że przewidywany spadek dochodów w PIT (jako skutek epidemii COVID-19) nakłada się na ubytek dochodów JST z tego źródła wywołany działaniami rządu (obniżka stawki PIT z 18 do 17 proc., podwojenie kosztów uzyskania przychodów oraz tzw. zerowy PIT dla młodych). Jak wyliczył resort finansów, tylko te wprowadzone w 2019 r. zmiany w PIT będą oznaczać dla budżetów JST spadek dochodów o ok. 6 mld zł rocznie.

Jeżeli do tych ubytków dołożymy straty w dochodach PIT, CIT czy PCC spowodowane epidemią koronawirusa (w jakiej wysokości, trudno w tej chwili jeszcze przewidywać) to może okazać się, ze samorządy zostaną pozbawione środków nie tylko na inwestycje (w wielu gminach ich realizacja i tak stoi już pod znakiem zapytania), ale także na świadczenie podstawowych usług dla mieszkańców, takich jak żłobki i przedszkola, komunikacja miejska, czy chociażby gospodarka odpadami komunalnymi.

Ograniczyć koszty gospodarowania odpadami

Epidemia koronawirusa pogorszyła także sytuację niedoszacowanych systemów gospodarowania odpadami komunalnymi. Brak wprowadzenia w Polsce rozszerzonej odpowiedzialności producentów powoduje, że ciężar jego finansowania ponoszą mieszkańcy (bezpośrednio) oraz budżety gmin (pośrednio).  W dobie epidemii COVID-19 nie możemy dopuścić do sytuacji, w której władze lokalne będą zmuszone wybierać: czy wywozić śmieci, czy może środki te przeznaczyć na walkę z koronawirusem lub usuwanie skutków (także gospodarczych) tej epidemii. – Aby zabezpieczyć prawidłowe wykonywanie usług dla mieszkańców w zakresie odbioru i zagospodarowania odpadami komunalnymi, apelujemy o utworzenie w budżecie państwa specjalnej rezerwy dla samorządów, w których koszty zagospodarowania odpadów przekraczają wpływy z zebranych od właścicieli nieruchomości opłat – czytamy w piśmie Prezesów UMP i ZMP.

UMP.ZMP.Tarcza antykryzysowa dla samorządów – Pismo T.Truskolaski i Z.Frankiewicz

UMP.ZMP.Tarcza antykryzysowa dla samorządów – propozycje zmian legislacyjnych