Autor: Janina Blikowska

Jeśli rząd szybko nie złagodzi ograniczeń liczby pasażerów mogących korzystać z pojazdów komunikacji miejskiej, grożą nam poważne trudności w jej funkcjonowaniu i finansowaniu – przestrzega Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Podkreśla, że obecnie można wykorzystać średnio około 13 proc. miejsc w pojeździe, co oznacza, że w dużym autobusie o długości 18 metrów, który może pomieścić 150 osób, może jechać maksymalnie 21 pasażerów. W autobusie na 100 osób może jechać 13 pasażerów.

– Obostrzenia pozostają, a liczba pasażerów rośnie. Przewoźnicy, jak nasze MPK Lublin, starają zapewnić coraz większą ilość pojazdów, więc koszty rosną, a rząd jest jakby głuchy. Nie ma żadnej reakcji na postulaty złagodzenia obostrzeń w komunikacji miejskiej – dodaje prezydent Lublina.

Z całością artykułu można zapoznać się na stronie: www.rp.pl