Autor: Rafał Rudnicki, Zastępca Prezydenta Miasta Białystok

Tej wiosny obchodzimy 30. rocznicę pierwszych wyborów do rad gmin po przywróceniu samorządu terytorialnego. W normalnych warunkach byłoby to zapewne święto naszej wolności. Dziś zaś ta rocznica powinna przypomnieć nam, jak duże znaczenie ma samorządność w demokratycznym państwie. Nieoczekiwanie bowiem trwa właśnie bój o przetrwanie niezależnych samorządów w Polsce.
Tak się składa, że dla obecnie rządzących samorządy, a konkretnie samorządowcy z dużych miast, stali się wrogiem numer jeden. Nie tylko dlatego, że dzięki postawie prezydentów miast, takich jak Warszawa, Gdańsk, Poznań czy Białystok, którzy m.in. odmówili wydania spisów wyborców Poczcie Polskiej przed wejściem w życie tzw. ustawy kopertowej, quasi-wybory prezydenckie nie odbyły się w dniu 10 maja…

Cały artykuł jest dostępny na stronie www.rp.pl