Niejasne przepisy ustaw i rozporządzeń powodują, że nie do końca jest jasne, czy straże miejskie mogą wystawiać mandaty osobom, które nie noszą maseczek, czy nie. Unia Metropolii Polskich, dostrzegając wagę problem i potrzebę skutecznego przeciwdziałania pandemii COVID-19, postuluje ich zmianę.

– Straże miejskie (gminne), jako jednostki powołane w służbie społeczności lokalnej, każdego dnia spotykają się z łamaniem norm ustalonych przepisami władz państwowych. Starają się przekonywać osoby spotykane w komunikacji publicznej lub sklepach do przestrzegania obostrzeń związanych z obowiązkiem zasłaniania nosa i ust – mówi Tadeusz Truskolaski, Prezydent Białegostoku, Prezes Zarządu Unii Metropolii Polskich. – Niestety, wątpliwa podstawa prawna dla możliwości nakładania mandatów karnych na osoby łamiące nakaz, znacząco zmniejsza efektywność ich działań – dodaje.

Chodzi o problemy związane z wykładnią przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 7 sierpnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r. poz. 1356), wydanych na podstawie art. 46a i art. 46b ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2019 r. poz. 1239, z późn. zm.). Nakładają one obowiązek zakrywania ust i nosa m.in. w autobusach, czy sklepach. Ustawodawca nie wskazał bowiem precyzyjnie, czy naruszenie w/w zakazów upoważnia strażników miejskich do nakładania mandatów karnych na osoby, które do obowiązku noszenia maseczek się nie stosują.

Sprawę utrudnia także brzmienie art. 43 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, wskazuje jako podmioty wyznaczone do realizacji zadań z zakresu ochrony zdrowia publicznego, w tym zakresie: Policję, Straż Graniczną, Inspekcję Sanitarną itd. Służby straży miejskich (gminnych) zostały pominięte. Natomiast ustawa z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 wskazuje, że naruszenie zakazów epidemicznych to delikt administracyjny i podlega karze administracyjnej, nakładanej w drodze decyzji przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Wątpliwości, co do możliwości nakładania mandatów karnych za niestosowanie się do nakazów zasłaniania ust i nosa obrazują rozbieżne w tym zakresie orzeczenia sądów powszechnych. Przykładowo Sąd Rejonowy w Kościanie, w postanowieniu z dnia 3 czerwca 2020 r. (sygn. akt II W 71/20) odmówił wszczęcia postępowania karnego przeciwko mężczyźnie, który odmówił przyjęcia mandatu karnego za jazdę na rowerze w czasie obowiązywania zakazu poruszania się oraz brak maseczki. Z kolei Sąd Rejonowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2020 r. uznał mężczyznę winnym tego, że wbrew obowiązkowi nie zakrył ust i nosa przebywając poza adresem zamieszkania lub stałego pobytu (24.08.2020.Wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinie). W konsekwencji szczeciński sąd uznał, że nałożony na mężczyznę przez straż miejską mandat karny był prawidłowy.

Unia Metropolii Polskich nie kwestionuje zasadności wprowadzenia obowiązku zakrywania twarzy jako jednego z działań, które ograniczają rozprzestrzenianie się pandemii. Jednak obowiązujące reguły prawne nie pozwalają na skutecznie ich egzekwowanie przez strażników miejskich. Dlatego wystąpiliśmy z wnioskiem do Ministra Spraw Wewnętrznych oraz Ministra Sprawiedliwości o zmianę przepisów, w sposób, który umożliwi strażnikom miejskim skuteczne egzekwowanie obowiązujących nakazów i zakazów wprowadzonych w celu przeciwdziałania epidemii COVID-19 – wyjaśnia Prezes Zarządu UMP.

07.09.2020.UMP wniosek o zmianę przepisów mandaty vs Covid2