W gronie osób, zarządzających w miastach UMP, oświatą samorządową, podjęta została dyskusja o koniecznych zmianach zasad finansowania zadań oświatowych.

W poniedziałek, 2 listopada, do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2021.  Od wielu już lat, niezmiennie, co roku, strona samorządowa Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego opiniuje taki projekt negatywnie:  nie dlatego, że neguje wszystkie zaproponowane w nim rozwiązania, ale ze względu na niedostosowanie wysokości subwencji (części oświatowej subwencji ogólnej) do realnych kosztów realizacji zadań oświatowych.

W projekcie budżetu państwa na 2021 r. zaplanowano, że kwota części oświatowej subwencji ogólnej wyniesie 52 mld 42 mln 694 tys. zł. To jest o 2,2 mld (4,4%) więcej niż w roku ubiegłym, ale wydatki na oświatę rosną znacznie szybciej niż coroczny wzrost subwencji.  Dodatkowo jej wysokość już w założeniu jest zaniżona, ponieważ uwzględnia jedynie etaty nauczycieli zatrudnionych na Kartę Nauczyciela, nie bierze pod uwagę inflacji, wzrostu wydatków rzeczowych, wzrostu wydatków na media a także wzrostu wydatków na  administrację i obsługę.