Środki z grudniowego naboru do Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych zostały podzielone. Białystok, Gdańsk, Lublin i Wrocław znalazły się w gronie tych, które otrzymały wsparcie wynoszące okrągłe zero złotych.

 

– Właśnie dzisiaj, 31 marca wojewodowie ogłaszają wyniki drugiego naboru do Funduszu Inwestycji Lokalnych – poinformował na posiedzeniu plenarnym Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego Paweł Szefernaker, Współprzewodniczący ze Strony Rządowej KWRiST.

W ramach drugiego naboru wniosków do RFIL, który trwał od 10 do 28 grudnia 2020 r. do podziału było 1,65 mld zł. Miasta Unii Metropolii Polskich, podobnie jak w przypadku naborów wcześniejszych, albo środków nie dostały w ogóle, albo otrzymały niewielką część tego, o co wnioskowały.

Białystok, Gdańsk, Lublin, Wrocław: zero złotych

– Zgłosiliśmy projekty takie, jak budowa sali gimnastycznej przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym, przebudowa ulicy Depowej, oraz przebudowa i modernizacja zabytkowych budynków VI Liceum Ogólnokształcącego. Nie otrzymaliśmy wsparcia – informuje Rafał Rudnicki, Zastępca Prezydenta Białegostoku.

W sumie z puli 140 mln zł przeznaczonych w tym rozdaniu dla podlaskich samorządów Białystok chciał uzyskać 25 mln zł.

Prezydent Rudnicki, podczas briefiengu prasowego wskazywał także, że urzeczywistniły się słowa, które zostały zawarte w apelu, jaki 14 grudnia ubiegłego roku Rada Miasta Białystok wystosowała do Premiera Mateusza Morawieckiego: “Zwracamy się do Premiera Mateusza Morawieckiego o zaprzestanie traktowania funduszy pomocowych jako narzędzia walki politycznej. Miasto Białystok powinno otrzymać wsparcie pomocowe tak samo jak inne samorządy w Województwie Podlaskim, a mieszkańcy Białegostoku oczekują równego traktowania. To na kogo oddają swój głos w demokratycznych wyborach nie powinno mieć żadnego znaczenia przy podziale rządowego wsparcia w czasie epidemii koronawirusa.”

Na swoje projekty zero złotych dofinansowania otrzymały także inne miasta UMP, m.in. Gdańsk, Lublin i Wrocław.

– Rząd znowu pominął największe polskie miasta w podziale środków z RFIL, miasta, w których partie rządzącej Polską koalicji od lat nie są w stanie wygrać wyborów samorządowych – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Lublina i Członek Zarządu UMP.

Na liście projektów z dofinansowaniem w województwie lubelskim znalazło się 106 inwestycji samorządowych. – Próżno na niej szukać zgłoszonej przez Lublin inwestycji „Budowa Dworca Metropolitalnego”, ważnej nie tylko dla Miasta i jego obszaru metropolitalnego, ale też dla całego regionu lubelskiego – wskazuje Prezydent Żuk.

O otrzymanym od rządu dofinansowaniu, wynoszącym „okrągłe zero złotych” poinformowały także władze Gdańska. Miasto wnioskowało o  dofinansowanie trzech projektów o łącznej wartości 70,5 mln zł.

– Ten fundusz pochodzi z podatków uiszczanych przez Polki i Polaków. Jego celem jest wspomaganie samorządów, w związku z coraz gorszą sytuacją finansową spowodowaną pandemią. Co więcej inwestycje wspierane środkami z RFIL miały być motorem rozkręcającym lokalne gospodarki – mówi Aleksandra Dulkiewicz, Prezydent Gdańska, Członek Zarządu UMP.

Okrągłe zero złotych (z wnioskowanych 73 mln zł) otrzymał także Wrocław. – Dziś miało miejsce rozstrzygnięcie w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Kolejny raz Wrocław otrzymał cale ZERO złotych, o czym muszę Was poinformować – pisał na Twitterze Jacek Sutryk, Prezydent Wrocławia.

Skutki finansowe pandemii odczuwalne zwłaszcza w miastach

Na internetowych stronach rządowych, poświęconych Funduszowi Inwestycji Lokalnych czytamy, że „Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych (RFIL) to program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. (…) Fundusz pozwoli im realizować kolejne plany, a gminy nie będą musiały się zadłużać lub zwalniać pracowników, żeby prowadzić zaplanowane inwestycje. Samorządy odpowiadają za 40% publicznych wydatków inwestycyjnych – dlatego wsparcie dla inwestycji lokalnych to również impuls rozwojowy dla całego kraju”.

– Lublin i inne duże polskie miasta są szczególnie dotknięte ekonomicznymi skutkami pandemii koronawirusa – mówi Krzysztof Żuk. Prezydent Lublina dodaje, że ten efekt ekonomiczny pandemii nałożył się na niekorzystne dla samorządów zmiany w podatkach dochodowych wprowadzone przez Rząd w 2019 r.

Pokazują to dane z zebranych przez resort finansów sprawozdań z wykonania budżetów JST w ostatnich latach. Wynika z nich jasno wynika, że w najtrudniejszej obecnie sytuacji finansowej znalazły się miasta –w równym stopniu miasta na prawach powiatu (w tym największe polskie miasta) oraz gminy miejskie. Jest to spowodowane przez nałożenie się skutków pandemii COVID-19 na wynikające ze zmian prawnych zmniejszenie tych dochodów własnych gmin, na których oparte są budżety miast. W efekcie nadwyżka budżetowa miast gwałtownie spadła, rujnując ich potencjał rozwojowy.

Nauczone doświadczeniem samorządy chcą patrzeć rządowi na ręce

Pomijanie dużych miast, których demokratycznie wybrane władze nie należą do partii rządzącej koalicji, to nie chyba nie przypadek.

Dokładnie miesiąc temu na plenarnym posiedzeniu KWRiST (24 lutego br.) dyskutowano na temat politycznego podziału środków z FIL w drugiej części pierwszego naboru. Rząd, pomimo próśb, nadal nie przedstawił kryteriów w jakich te środki zostały podzielone. A przypomnijmy, że chodziło o około 6 mld zł.

– Odpowiedź otrzymana od KPRM po 2 miesiącach sprowadza się do tego, że nie będzie udzielona informacja o sposobie oceny wniosków, jako że komisja nie była zobowiązana do pisemnego sporządzania tej oceny. związku z tak lekceważącym potraktowaniem wniosku, Związek Miast Polskich skieruje tę sprawę do sądu – mówił 24 lutego br. na posiedzeniu KWRiST Andrzej Porawski, Sekretarz Strony Samorządowej, Dyrektor Biura Związku Miast Polskich.

Nie dziwi więc, że samorządy chcą dokładnie patrzeć na ręce rządowi i domagają się wyraźnego zapisania w przepisach wdrażających Krajowy Plan Odbudowy gwarancji, że podział środków pomocowych z tego źródła będzie poddana społecznej kontroli.

– Z wiadomych powodów chcemy jak najszybciej dowiedzieć się, jaki będzie udział samorządów we wdrażaniu funduszy w ramach Krajowego Planu Odbudowy, zależy nam bowiem na przejrzystości ich wydatkowania – mówił 31 marca 2021 r. na posiedzeniu KWRiST Marek Wójcik, pełnomocnik Zarządu ZMP ds. legislacji.